dnd, d&d dungeons and dragons
 
Krzyż Serca Jezusowego . Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona Główna ˇ Artykuły ˇ Download ˇ Kategorie Newsów ˇ album zdjęć ˇ Szukaj ˇ Linki ˇ Forum
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Magisterium Kościoła
Pius XI
Pius XII
Benedykt XVI
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Różaniec łacińsko-polski.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Mysteria Sacratissimi Rosarii
Mysteria Gaudiorum
Mysteria Dolorum
Mysteria Gloriae
LITANIAE LAURETANAE
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Oremus
Modlitwy ku czci Jezusa Chrystusa
Litanie ku czci Jezusa Chrystusa.
Modlitwy do Jezusa Miłosiernego. .
Modlitwy do Św. Aniołów .
Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Św. Ojciec Pio
Ojciec Pio - antymodernista
nowenna do Ojca Pio
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
NOM Msza-modernistyczna.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Video
Jasnogórska Stajenka
Benedykt XVI Częstochowa
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Kyrie eleison.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 38
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: jurek64
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
tłumacz
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
English
translate
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Święci i Święte Boże
7 grudnia

Żywot świętego Ambrożego,
arcybiskupa i Doktora Kościoła

(żył około roku Pańskiego 397)


Święty Ambroży urodził się w Trewirze w roku 340. Ojciec jego był namiestnikiem, zawiadującym wielką częścią Włoch, Hiszpanią, Francją i Niemcami. Gdy umarł przedwcześnie, matka udała się do Rzymu, skąd była rodem, i poświęciła się całkowicie wychowaniu trojga dzieci. Ambroży był z nich najmłodszym i odznaczał się nadzwyczajnymi zdolnościami i niewymowną słodyczą charakteru. Już jako młody uczeń zasłynął z głębokiej nauki, porywającej wymowy i wielkiego talentu poetyckiego. Jako adwokat miał w trybunałach rzymskich tak wielkie powodzenie, że po kilku latach mianowano go namiestnikiem Górnych Włoch i przeznaczono mu na rezydencję Mediolan.

Gdy po śmierci biskupa Auksencjusza duchowieństwo wraz z ludem przystąpiło do wyboru następcy, powstały między arianami a katolikami zawzięte spory, grożące rozlewem krwi. Usłyszawszy o tym, pobiegł Ambroży do zgromadzonych wyborców i tak dobrotliwie zachęcał ich do porządku i zgody, że wszystkich rozrzewnił. Nagle odezwało się jakieś dziecko: "Ambroży biskupem!" Zgromadzeni spojrzeli po sobie ze zdumieniem, spory przycichły, a po chwili odezwał się jednomyślny okrzyk katolików i arian: "Tak jest, Ambroży będzie naszym biskupem!", ale namiestnik uciekł z kościoła, wzbraniając się przyjąć ofiarowaną godność. Gdy noc zapadła, uciekł do Pawii. Szedł przez całą noc, ale gdy świtać poczęło, stanął ku swemu wielkiemu zdumieniu przed bramą Mediolanu, gdzie pochwycony został przez lud i zaprowadzony do namiestnikowskiego pałacu. Stamtąd już go nie wypuszczono, dopóki cesarz Walentynian nie zatwierdził jego wyboru na biskupa.

Ambroży przyjął tedy chrzest święty, otrzymał święcenia duchowne i konsekrowany został na biskupa dnia 7 grudnia roku 374. Natychmiast oddał znaczny swój majątek na ubogich i kościoły, zaprowadził w swym pałacu jak najskromniejsze życie i pościł co dzień aż do wieczora, wyjąwszy soboty i niedziele. Gdy mu ze względu na zdrowie odradzano tak surowe posty, odpowiedział z uśmiechem: "Z obżarstwa już niejeden poszedł w ziemię, z postu nikt jeszcze!" Niestrudzenie pracował dla dobra diecezji i powierzonych sobie owieczek, a noc poświęcał modlitwie, sypiając tylko kilka godzin. Co niedzielę głosił kazania tak wymowne i przekonywujące, że nawet światowo usposobieni ludzie z największą uwagą ich słuchali. Nade wszystko zalecał dziewictwo i czynił to z taką gorliwością, że wiele matek wstrzymywało córki od słuchania jego kazań, obawiając się, aby nie nabrały wstrętu do małżeństwa i nie ślubowały dozgonnego panieństwa. Pokoje jego były dla każdego otwarte; ktokolwiek potrzebował pociechy, rady lub pomocy, śmiało do niego przychodził, niezapowiadany przez służącego. Mimo niesłychanego nawału pracy znalazł tyle czasu, że napisał kilkanaście dzieł naukowych, mających po dziś dzień wielką wartość.

W roku 377 pustoszyli Goci Trację i Ilirię i sprzedawali ludzi tamtejszych w niewolę. Ambroży zachęcał biskupów i świeckich, aby wykupywali tych biedaków. Sam przyświecał im dobrym przykładem, łożąc na wykup ostatni grosz, topiąc aparaty kościelne i wybijając z nich pieniądze, aby ocalić dusze jeńców. Wskazując na znaczną ilość wykupionych, mawiał z radością: "Oto prawdziwe złoto, mające wartość niezmienną, oto złoto Chrystusowe, które oswobadza od śmierci!"

Cesarzowa Justyna, matka cesarza Walentyniana II, zawzięta arianka, nienawidziła wielkiego Ambrożego i używała pieniędzy, kłamstwa i intryg, aby go pozbawić znaczenia u wiernych, ale wszelkie jej usiłowania były bezskuteczne. W końcu namówiła syna, aby się stanowczo domagał wydania jednego z kościołów katolickich dla arian. Święty Ambroży odpowiedział: "Świeckie pałace należą do ciebie, cesarzu, i ty jeden nimi rozporządzać możesz. Kościoły jednakże są przybytkami Bożymi, do których nie masz prawa. Jeśli mimo to zapominasz, że jesteś monarchą katolickim, nie zapomnę ja, że jestem biskupem tego wyznania. Nie zdradzę owczarni Chrystusowej i nie wydam kościoła Bożego fałszerzom wiary. Jeśli chcesz mego majątku, zabierz go; jeśli żądasz mego życia, jest w twojej ręce, ale umrę u stóp ołtarza, w obliczu powierzonej mi trzody". Nadaremnie kazał cesarz otoczyć kościół żołdactwem, gdyż wierny lud pilnował przez kilka dni swego pasterza. W końcu cofnął cesarz straż, obawiając się rewolucji, ale cesarzowa matka nie wstydziła się nająć skrytobójców, którzy mieli pozbawić życia świątobliwego biskupa, jednakże Bóg zniweczył jej występne zamysły.


Walentyniana II zrzucił potem z tronu jego wódz Maksym, ale cesarz wschodni Teodozjusz Wielki pobił Maksyma na głowę, osadził Walentyniana na tronie i pozostał we Włoszech trzy lata. Gdy pewnego razu chciał zasiąść w prezbiterium kościoła mediolańskiego, jak to zwykł był czynić w Konstantynopolu, Ambroży nie dopuścił do tego i kazał mu zająć miejsce między ludem, mówiąc: "Purpura jest oznaką cesarza, nie kapłana". Odtąd nawet i w Konstantynopolu nie cisnął się Teodozjusz między duchowieństwo, lecz stał między ludem. Gdy go patriarcha Nektariusz prosił, aby zasiadł w prezbiterium, odpowiedział cesarz: "Za późno poznałem, jaka zachodzi różnica między biskupem a cesarzem. Zawsze otoczony pochlebcami, teraz dopiero poznałem męża, który śmiał mi otwarcie powiedzieć prawdę. Jednego tylko znam, co godzien być biskupem, a jest nim Ambroży".

W roku 390 zamordowało pospólstwo w Tessalonice namiestnika cesarskiego. Teodozjusz za karę chciał wyciąć w pień wszystkich mieszczan, Ambroży wymógł jednak na nim, że tylko winnych miała spotkać zasłużona kara. Mimo to cesarz nie dotrzymał danego słowa i nakazał ogólną rzeź. Ambroży polecił wówczas Teodozjuszowi czynić jawną pokutę i obłożył go klątwą kościelną. Gdy Teodozjusz mimo to poważył się przyjść do kościoła, Ambroży zagrodził mu drogę pastorałem i rzekł poważnie: "Zdaje się, że i teraz, gdyś z gniewu ochłonął, nie uznajesz ogromu swej winy. Wysokie dostojeństwo, jakie piastujesz, nie daje ci poznać wielkości grzechu, jakiego się dopuściłeś. Spojrzyj na ziemię, z której wyszliśmy i do której powrócimy. Niechaj cię blask purpury nie czyni ślepym na ułomność ciała nią pokrytego. Jeden, jest Panem i Królem nas wszystkich, Bóg, stwórca świata. Czy ośmielisz się dłonie splugawione krwią złożyć do modlitwy? Czy poważysz się przyjąć Ciało Pańskie do ust, z których wyszedł rozkaz okropnej rzezi?" Cesarz chciał się tłumaczyć przykładem Dawida, który także ciężko zgrzeszył, ale Ambroży odparł: "Jeśli naśladowałeś Dawida w grzechu, naśladujże go i w pokucie".

Zamilkł Teodozjusz, pokutował przez osiem miesięcy, ukazał się w szacie żałobnej we drzwiach kościelnych, wyznał publicznie swoją winę, jak tego wymagały przepisy kościelne i ze łzami prosił Boga o przebaczenie. Wszyscy zgromadzeni wybuchnęli głośnym płaczem, widząc szczerość jego żalu, Ambroży zaś udzielił mu rozgrzeszenia pod warunkiem, aby ogłosił prawo, mocą którego wyroki cesarskie miały na przyszłość być wykonywane dopiero po miesiącu, i to po ponownym zatwierdzeniu. Prawem tym chciał zapobiec nadużyciom, pochodzącym ze zbytecznego pośpiechu. Odtąd okazywał mu Teodozjusz jak najgłębszy szacunek, w chwili zgonu przyjął ostatnie sakramenta święte z jego rąk, dał synom stosowne przestrogi i rzekł do Ambrożego: "Prawdy, których mnie nauczyłeś i których się starałem przestrzegać, winieneś wpoić teraz w moją rodzinę i utwierdzić w nich synów moich Honoriusza i Arkadiusza!" To powiedziawszy, skonał na ramionach Ambrożego.

Gdy na Ambrożego przyszła chwila zgonu, Stylichon, zawiadujący zachodnim cesarstwem, zawołał: "Jeśli ten wielki mąż umrze, Włochy zginą". Cały lud błagał na klęczkach Boga o życie ukochanego pasterza, a najznamienitsi dostojnicy zaklinali świętego biskupa, aby prosił Pana nad pany o przedłużenie swego żywota. Ambroży odpowiedział: "Żyłem tak między wami, że nie potrzebowałbym się wstydzić żyć jeszcze dłużej w waszym gronie, ale nie obawiam się śmierci, bo mamy dobrego Pana". Gdy Basjan, biskup diecezji Lodi, modlił się razem z chorym, ujrzał Jezusa przy jego łożu, udzielającego mu pociechy, a święty Honorat, nie odstępujący umierającego, zdrzemnąwszy się cokolwiek, usłyszał nagle głos: "Wstańże i pośpiesz się. gdyż teraz odchodzi". Ocknąwszy się ze snu, dał Komunię św. Ambrożemu, który przyjął ją ze złożonymi rękoma i wkrótce potem wyzionął ducha, dnia 4 kwietnia roku 397. licząc lat 57. Wschód i zachód długo nie mógł przeboleć straty tego wielkiego księcia Kościoła, który za życia i po śmierci słynął z rozlicznych cudów.

Ambroży jest drugim pomiędzy czterema wielkimi Doktorami Kościoła zachodniego i najwznioślejszym twórcą hymnów kościelnych. Święte jego pienia odzywają się po dziś dzień w czasie nabożeństwa i należą do modłów odprawianych przez kapłanów.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Święci i Święte Boże

6 grudnia

Żywot świętego Mikołaja, biskupa

(żył około roku Pańskiego 300)



Święty Mikołaj urodził się w mieście Patarze w Licji. Rodzice jego należeli do jednego z najznakomitszych rodów i słynęli z bogactw i pobożności, ale ponieważ Bóg nie dał im łaski potomstwa, pościli, czynili obfite jałmużny i modlili się ze łzami, ażeby im zesłał tę pociechę, chociaż już byli w dość podeszłym wieku. Wszechmocny wysłuchał ich modłów i dał im syna, który już w chłopięcym wieku zajaśniał pobożnością, umartwieniem i pokorną skromnością.

Za zgodą rodziców wybrał sobie Mikołaj stan duchowny. Dowody bohaterskiej ofiarności złożył około roku 300, gdy straszna zaraza zabierała całe tysiące ofiar. Serce jego krwawiło się na widok przerażającej klęski, przeto smucił się wraz ze smucącymi, i według możności pomagał, pocieszał i przynosił ulgę nieszczęśliwym. Za wolą Bożą pozbawiła go owa zaraza rodziców. Wielki spadek po nich bez namysłu rozdzielił pomiędzy ubogich, a szczodrobliwość jego zasłynęła zwłaszcza w tym wypadku, gdy szlachecką pewną rodzinę ocalił od wpadnięcia w nędzę cielesną i duchowną. Zubożały ów szlachcic już się był zdecydował kupczyć wdziękami i urodą swoich trzech córek, gdy Mikołaj o tym strasznym zgorszeniu posłyszał. Przybiegłszy niezwłocznie, wręczył każdej z panien wysoką kwotę jako posag, dopomógł im do zamążpójścia i ocalił je od poniżenia.

Gorąca pobożność i nabożeństwo do Męki Pańskiej skłoniły Mikołaja do przedsięwzięcia pielgrzymki do Jerozolimy. Podczas przeprawy do Palestyny zaskoczyła statek sroga burza, tak że wydawało się, że grozi mu nieuchronna zguba. Marynarze biadali w śmiertelnym przestrachu i błagali Mikołaja, spoglądającego na zachmurzone niebo, aby prosił Boga o ratunek. Nie zawiodło ich położone w nim zaufanie, wzburzone bowiem fale uspokoiły się i okręt ocalał. Odtąd uchodzi Mikołaj za patrona żeglarzy.

Po odbyciu pielgrzymki zatęskniło serce jego, rozmiłowane w Chrystusie, do samotności i klasztoru, aby tam żyć i umierać w Bogu, ale objawienie Boskie kazało mu wrócić do Miry, gdzie umarł biskup i czyniono przygotowania do wyboru następcy. Duchowieństwo wraz z ludem modliło się o szczęśliwy wybór, a ponieważ wyborcy nie mogli się zgodzić, postanowili zdać sprawę na Opatrzność i tego osadzić na tronie biskupim, kto nazajutrz najrychlej przybędzie do kościoła. Przypadek zdarzył, że wracający podówczas z pielgrzymki Mikołaj, według swego zwyczaju wczas rano pośpieszył do kościoła, aby podziękować Bogu za szczęśliwy powrót. Wszyscy widzieli w tym wydarzeniu palec Boży, i Mikołaj mimo niechęci i oporu musiał osiąść na stolicy biskupiej. "Mikołaju - westchnął w pokorze - godność ta wymaga świątobliwszego żywota niż twój, a słowa twe tylko wtedy głód twej trzody zaspokoją, jeśli jej przyświecać będziesz przykładem wszelkich cnót".

Odtąd podwoił posty, czuwania nocne, dzieła pokuty i modły, gdy dochody nie starczyły mu na wspieranie żebraków i ubóstwa, sam zbierał dla nich jałmużny. Kazania jego słynęły z wymowy, a święty Chryzostom sławi go jako najpiękniejszy wzór pokory. We wszystkich sprawach duszpasterstwa zasięgał rady ludzi mądrych, nakazywał częste synody i kazał duchownym donosić sobie o wszystkich ważniejszych wypadkach zachodzących w diecezji, chciał bowiem wiedzieć o wszystkim i wszystko mieć na oku. Liczne były cuda, jakie zdziałał w czasie drożyzny, srogich nawałnic, u chorych i opętanych, nawet w jak największym oddaleniu. Eustachiusz, chciwy namiestnik, skazał był na śmierć kilku kupców, jedynie dlatego, aby się wzbogacić ich majątkiem. Już stali na rusztowaniu, już błyszczał miecz nad ich głowami, gdy wtem ukazał się Mikołaj, wydarł mordercze żelazo z rąk oprawcy, zganił Eustachiusza za niesprawiedliwość i ocalił niewinnych.

Sława Mikołaja rozeszła się po całym świecie chrześcijańskim, a cześć jego była tak powszechną, że w czasie prześladowań za rządów Dioklecjana sędziowie pogańscy nie śmieli go skazać na śmierć za to, że był gorliwym chrześcijaninem, lecz poprzestali na wygnaniu go z miasta. Gdy na tron wstąpił Konstantyn, wrócił Mikołaj, zjednał wielu pogan dla Chrystusa i zamienił ich pogańskie świątynie na kościoły. Na soborze powszechnym w Nicei w roku 325 odznaczył się nauką i taką stanowczością, że mawiano o nim, iż sam Chrystus przez niego upokorzył dumę i zarozumiałość Ariusza. Zachorowawszy śmiertelnie, ujrzał otwarte Niebo i aniołów przy sobie, gotowych ponieść duszę jego do stóp Przedwiecznego. Umarł dnia 6 grudnia pomiędzy rokiem 345 a 352, licząc lat 65.

Skoro tylko zgasł, zaczęto mu oddawać cześć należną Świętym Pańskim. Papież święty Grzegorz Wielki, wyznaczając w Rzymie kościoły stacyjne, zaliczył do nich także kościół św. Mikołaja in carcere (w więzieniu), w którym się jeszcze dzisiaj odbywa nabożeństwo w niedzielę pasyjną.

W roku 1087 przeniesiono zwłoki świętego Mikołaja do Bari we Włoszech dolnych, dokąd i teraz liczne odbywają się pielgrzymki. Jeszcze dzisiaj sączy się ze świętych kości balsamiczny olej i dzieją się tam rozliczne cuda.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Intencja modlitewna na GRUDZIEŃ

Nasz przełożony generalny prosi nas, abyśmy w miesiącu GRUDZIEŃ modlili się szczególnie w następującej intencji:


„O świętość kapłanów.”







 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Niedziele Adwentu
II Niedziela Adwentu

Syjon i Jerozolima to typy Kościoła katolickiego, «lud syjoński» — to katolicy. Do nich i do całej ludzkości przychodzi Zbawiciel. Św. Paweł poucza nas w lekcji o powszechności dzieła zbawienia, powołując się na proroctwo Izajasza. Podobnie Chrystus Pan, odpowiadając na pytanie uczniów Jana Chrzciciela stwierdza spełnienie się tego proroctwa. Zapowiedziane przez Izajasza cuda mesjańskie spełniają się także w duchowy sposób mocą Eucharystii. Przez swoje sakramenty Chrystus prowadzi nas ku nowej, wiekuistej Jerozolimie. Nadzieja otrzymania łaski Zbawiciela i osiągnięcia życia wiecznego jest podstawą naszej radości. Warto zwrócić uwagę na początkowe słowa dzisiejszej lekcji: czytanie Pisma św. daje prawdziwe zrozumienie dzieła odkupienia i umacnia naszą nadzieję.

(Mszał Rzymski w opracowaniu benedyktynów tynieckich, Poznań 1963).


Lectio Epístolæ beati Pauli Apostoli ad Romános
Rom 15:4-13
.

Bracia: Wszystko, cokolwiek jest napisane, dla naszego puczenia napisane jest, abyśmy przez cierpliwość i pociechę z Pism świętych nadzieję mieli. A Bóg cierpliwości i pociechy niech skłoni was do jednomyślności wzajemnej według Jezusa Chrystusa, abyście jednomyślnie i jednymi usty chwalili Boga i Ojca Pana naszego Jezusa Chrystusa. Dlatego przyjmujcie jedni drugich jako i Chrystus przyjął was ku chwale Bożej.

Bo powiadam, że Chrystus stał się sługą żydów dla wierności Bożej i dla utwierdzenia obietnic Bożych. Poganie zaś wielbią Boga za miłosierdzie, jako napisane jest: «Dlatego wyznawać Cię będę wśród narodów, Panie, i imieniowi Twemu śpiewać będę». I znowu powiada: «Weselcie się narody z ludem Jego». Oraz: «Chwalcie Pana wszystkie narody, i wysławiajcie Go wszystkie ludy». I znowu Izajasz mówi: «Zjawi się potomek Jessego, który powstanie, aby panować nad narodami. W Nim narody pokładać będą nadzieję». A Bóg nadziei niech was napełni wszelką radością i pokojem w wierze, abyście obfitowali w nadziei i mocy Ducha Świętego.


Słowa Ewangelii według Św. Mateusza 11,2-10

Onego czasu: Jan usłyszawszy w więzieniu o dziełach Chrystusowych wysłał dwóch uczniów swoich i powiedział Mu: «Tyś jest, który masz przyjść, czy też innego czekamy?» A odpowiadając, Jezus rzekł im: «Idźcie, oznajmijcie Janowi, coście ślyszeli i widzieli. Ślepi widzą, chromi chodzą, trędowaci są oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głoszona jest Ewangelia, a błogosławiony, który się ze mnie nie zgorszy».

A gdy oni odeszli, począł Jezus mówić do rzesz o Janie: «Coście wyszli widzieć na pustyni? Trzcinę chwiejącą się od wiatru? Ale coście wyszli widzieć? Czy człowieka w miękkie szaty obleczonego? Oto ci, którzy w miękkie szaty się przyodziewają, w domach królewskich są. Ale coście wyszli widzieć? Proroka? Oto Wam powiadam: I więcej niż proroka. Ten jest bowiem, o którym napisano: oto posyłam anioła mego przed obliczem twoim, który przygotuje drogę twą przed tobą».
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Legnica: Msza św. trydencka w katedrze


Od trzeciej niedzieli Adwentu, 11 grudnia br. w katedrze pw. Śś. Apostołów Piotra i Pawła w Legnicy będzie celebrowana raz w miesiącu, w niedziele o godz. 16:00 Msza święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.

Mszę świętą odprawi ks. prałat Robert Kristman, proboszcz Parafii Katedralnej w Legnicy, kanonik gremialny Kapituły Katedralnej, wicekanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej.

Parafia Katedralna
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Święci i Święte Boże
2 grudnia

Żywot świętej Bibianny,
dziewicy i Męczenniczki

(Żyła około roku Pańskiego 362)


Cesarz Julian, bratanek Konstantyna Wielkiego, przyjął chrzest św., ale w sercu pozostał poganinem i sprzeniewierzył się tak dalece wierze Chrystusowej, że ołtarze święte oddał poganom. Z początku nie tępił chrześcijaństwa ogniem i mieczem, lecz podkopywał je chytrze, wzniecał niesnaski i zatargi, zakazywał chrześcijanom piastować urzędy nauczycielskie, odbierał kościołom dochody, zakazywał po szkołach uczyć religii, obsadzał najwyższe urzędy cywilne i wojskowe poganami, a usuwał chrześcijan.

Żył w Rzymie niejaki Flawian, który chrześcijan brał pod swą opiekę i zachęcał do wytrwałości. Apromian, starosta nowo mianowany przez Juliana, powołał go przed swój sąd i zażądał, aby złożył ofiarę bogom. Flawian odpowiedział, że jest chrześcijaninem i chce żyć i umierać jako chrześcijanin. Apromian odebrał mu za to szlachectwo i kazał mu wypalić na czole znak niewolnika, lecz dzielny wyznawca dziękował Bogu za to poniżenie. Rozjuszony starosta kazał mu wypalić oczy i zabrać dobra, po czym skazał go na wygnanie, gdzie Męczennik zmarł wkrótce z głodu. Pamięć jego obchodzi Kościół dnia 22 grudnia. Nienawiść Apromiana zwróciła się teraz przeciw Afrozie, przezacnej małżonce Flawiana. Gdy oświadczyła, że nigdy bogom kłaniać się nie będzie, spotkał ją ten sam los, co męża, tj. wygnanie, a wkrótce potem ścięcie. Pamięć jej śmierci obchodzi Kościół 4 stycznia.

Święta niewiasta zostawiła dwie młodziutkie, niezwykle urodziwe córeczki, Demetrię i Bibiannę. Apromian zaczął je łagodnie namawiać, aby były posłuszne prawom krajowym i starały się o łaskę cesarza, obiecując im przy tym zwrot majątku i zapewniając, że zastąpi im ojca i wyda je za najgodniejszych mężów. Demetria i Bibianna odpowiedziały: "Bogom twoim kłaniać się nie będziemy. Już dawno obrałyśmy sobie Pana Jezusa za Oblubieńca, a zaprzysiężonej Mu wiary i miłości nigdy nie złamiemy". Apromian kazał je za to wrzucić do brudnej ciemnicy, gdzie przesiedziały pięć miesięcy, znosząc głód i pragnienie, wilgoć i zaduch, urągowiska i poniewierkę od pogan, po czym znowu zaprowadzono je do sądu. Młodsza z sióstr, Demetria, wycieńczona długim więzieniem, padła zemdlona na ziemię i wyzionęła ducha, wymawiając słodkie imię Jezus. Pamiątkę jej obchodzi Kościół dnia 21 grudnia. Bibianna została teraz sama, stęskniona do swoich. Ze złością i chytrością istnego szatana próbował ją starosta pozbawić niewinności, a widząc się bezsilnym wobec jej niezłomnej stałości, kazał ją przywiązać do słupa i zatłuc na śmierć kijami, a ciało rzucić psom. Bóg ustrzegł święte zwłoki od takiego znieważenia, gdyż w drugą noc po męczeńskiej śmierci Bibianny przybył Jan, kapłan i pochował ją w jej własnym domu. W jakiś czas później zbudowano na jej cześć kościół nad jej grobem.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Szukasz na Mszy Świętej
osobistego spotkania z Panem ?

Chcesz uczestniczyć w takiej
Mszy Świętej jak wielu Świętych, ?

Pragniesz patrzeć wraz z kapłanem na Ukrzyżowanego,
aby złączyć swoje życie z Jego Ofiarą ?

Poznaj piękno tradycji Kościoła Katolickiego.
Największy skarb Kościoła Katolickiego.


PRZYJDŹ NA:
TRADYCYJNĄ MSZĘ
ŚWIĘTĄ ŁACIŃSKĄ
NAJPIĘKNIEJSZĄ PO TEJ STRONIE NIEBA
JAKĄ ODPRAWIAŁ ŚW. OJCIEC PIO


Zobacz piękno i tajemnicę.
Misterium śmierci i zmartwychwstania
Pana Naszego Jezusa Chrystusa,
które dokonuje się na ołtarzu.

DRUGA NIEDZIELA ADWENTU
4 GRUDNIA
GODZINA 14:00

Parafia Św. Józefa w Ciechanowie (FARA)
ul. Ks. Piotra Ściegiennego 11



 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Święci i Święte Boże
30 listopada

Żywot świętego Andrzeja, apostoła

(żył około roku Pańskiego 62)


Św. Andrzej zginął na krzyżu w kształcie litery X. Krzyż św. Andrzeja ostrzega o pociągach na przejeździe kolejowym. Rzymskim katolikom może też przypominać o braciach i siostrach prawosławnych.


Andrzej, pierwszy z uczniów Jezusowych, a rodzony brat św. Piotra, był z zawodu rybakiem i pochodził z Betsaidy nad jeziorem Genezaret; był też towarzyszem świętego Jana Chrzciciela. Gdy pewnego razu Jezus przyszedł nad rzekę Jordan, wskazał Go Jan swym uczniom, rzekłszy pamiętne słowa: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. On jest tym, który po mnie przyjdzie i był przede mną". Andrzej pojął głębokie znaczenie tych słów i poszedł z drugim uczniem w milczeniu za Chrystusem. Pan obrócił się i rzekł do nich: "Czego żądacie?" Ci odpowiedzieli, pytając nieśmiało: "Rabbi, gdzież gospoda Twoja?" Pan Jezus rzekł do nich uprzejmie: "Pójdźcie i patrzcie". Poszli z Nim i całą noc pozostali przy Nim. Wczas rano pobiegł Andrzej z wesołą wieścią do brata Szymona, mówiąc: "Znaleźliśmy Mesjasza, Pomazańca Bożego!" i zawiódł go natychmiast do Jezusa, który go przyjął do grona swych uczniów, dając mu imię Piotra. Nie pozostali jeszcze wówczas na dobre przy Chrystusie, lecz wrócili do swego rybackiego rzemiosła. Dopiero przy schyłku tego samego roku powrócił do nich Jezus nad jezioro Genezaret i wezwał ich słowami: "Pójdźcie za Mną, uczynię was rybakami ludzi". I natychmiast porzucili sieci, poszli za Nim i już Go odtąd nie odstąpili.

Gdy Zbawiciel, spędziwszy całą noc na modlitwie, z 72 uczniów wybrał dwunastu apostołów, Andrzej był pomiędzy nimi drugim. Pismo święte zresztą bardzo mało o nim wspomina, tak jak i o innych apostołach. Podanie tylko mówi, że gdy po odebraniu Ducha świętego w dzień Zielonych Świątek w Jerozolimie apostołowie rozeszli się, aby być dla wszystkich narodów zwiastunami Ewangelii, on udał się do dzikiej Scytii, położonej nad morzem Czarnym i Kaspijskim. Zdziaławszy tam mnóstwo cudów przez uzdrawianie chorych, opętanych i wskrzeszanie zmarłych, i zasiawszy ziarno Boże, przeniósł się do Kolchidy, Tracji, aż wreszcie do Patras w Grecji, gdzie założył gminę chrześcijańską.

Gdy rzymski namiestnik Egeasz dowiedział się, że wielu mieszkańców Patras przyjęło wiarę Chrystusową, zapalił się wielkim gniewem i chwycił się jak najsurowszych środków w obronie pogaństwa. Stroskany o dobro swej trzody Andrzej poszedł śmiało do Egeasza i rzekł: "Żądasz, aby kraj uznał w tobie swego sędziego. Słuszne jest żądanie twoje, czemuż jednak złudzony złym duchem wzbraniasz się uznać w Chrystusie najwyższego sędziego całego świata?"

Egeasz: "Czy ty jesteś owym Andrzejem, który burzy świątynie bogów naszych i tumani ludzi, aby przyjęli zabobonną wiarę, przeciwko której cesarze nasi ogłosili surowe zakazy?"

Andrzej: "Cesarze ogłosili te zakazy w nieznajomości prawdy, gdyż nie znają nauki Syna Bożego, który przyszedł na świat na zbawienie ludzkości, i prócz tego nie wiedzą, że ich bożyszcza nie są bogami".

Egeasz: "Co za bluźniercza mowa! Wszakże żydzi ukrzyżowali waszego Chrystusa za Jego nauki".

Andrzej: "Ach, czemuż nie znasz i nie rozumiesz tajemnicy krzyża, i czemu nie wierzysz, że On, Stwórca wszystkich ludzi, dla zbawienia naszego dobrowolnie wziął na siebie krzyż!"

Egeasz: "Jakim prawem twierdzisz, że ten, który został pojmany, oskarżony, skazany na śmierć krzyżową, dobrowolnie wybrał śmierć na krzyżu?"

Andrzej: "Kto swą śmierć przepowiedział, kto ściśle rodzaj swej śmierci wywróżył, kto po śmierci z grobu powstał, kto swoją potęgę określił w tych słowach: {{Mam moc oddania swego życia, Mam także moc odzyskania życia}}, tego śmierć niezawodnie jest dobrowolna i winna być artykułem wiary jako tajemnica zbawienia".

Egeasz: "Jestże w tym choćby odrobina rozumu, gdy ktoś lgnie do ukrzyżowanego?"

Andrzej: "Wytłumaczę ci tę tajemnicę wiary, jeśli mnie zechcesz posłuchać".

Egeasz: "Śmierć krzyżowa nie jest tajemnicą, lecz karą".

Andrzej: "Jest ona jednym i drugim. Jest karą, gdyż gładzi grzechy świata; jest tajemnicą, gdyż jej skutkiem jest pojednanie Boga z grzesznym światem i zastąpienie kary łaską, potępienia wiekuistym żywotem, a to wszystko jest następstwem miłości Zbawiciela".

Egeasz: "Popisuj się tymi bredniami wobec łatwowiernych prostaczków. Zapowiadam ci, że jeśli nie uderzysz czołem przed naszymi bogami, każę cię osmagać rózgami i powiesić na krzyżu, do którego czujesz tak wielką miłość".

Apostoł odrzekł spokojnie: "Męki, jakimi mi grozisz, uczynią mnie tym milszym w obliczu Pańskim. Udręki moje trwać będą krótko, a twoje końca mieć nie będą".

Rozdrażniony tymi słowami Egeasz kazał go osmagać i ukrzyżować, lud jednak, oburzony srogim wyrokiem, postanowił przemocą oswobodzić Andrzeja. Apostoł napomniał ich, ażeby nie dawali folgi oburzeniu, i prosił, aby go nie pozbawiali wieńca męczeńskiego, a prosił ich tak serdecznie, że pod wpływem wzruszenia zaniechali oporu.

Stanąwszy na rusztowaniu, wzniósł Andrzej oba ramiona błagalnie ku krzyżowi i powitał go słowy: "O święty, najdroższy, upragniony krzyżu, zabierz mnie stąd i oddaj Panu i Mistrzowi memu, aby mnie tak przyjąć raczył, jak mnie przez ciebie zbawił"; po czym ucałował święty znak zbawienia i oddał się w ręce siepaczy. Opromieniony blaskiem niebieskim wyzionął ducha po trzech dniach mąk 30 listopada roku Pańskiego 62. Maksymilla, zacna niewiasta zdjęła jego ciało z krzyża i pochowała je uczciwie. Egeasz chciał temu przeszkodzić, ale opętany przez szatana skonał wśród mąk. W trzysta lat później przeniesiono relikwie św. Andrzeja do Konstantynopola, a w roku 1354 do miasta włoskiego Amalfi. Za panowania Piusa III umieszczono głowę Świętego w kościele św. Piotra w Rzymie.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Niedziele Adwentu
1 Niedziela Adwentu



W liturgii adwentowej ciągle rozbrzmiewa okrzyk «Veni — Przyjdź». Kościół wyprasza przyjście Zbawiciela do dusz swoich wiernych, aby przygotować ich na godny obchód pamiątki Bożego Narodzenia i na ostateczne przyjście Pana. Śpiewy dzisiejszej Mszy są wyjęte z psalmu 24, który doskonale wyraża usposobienie duszy w Adwencie. Czujemy naszą nicość i grzeszność i gorąco pragniemy zbawienia. Pragnienia nasze wyraża kolekta, zwracająca się wprost do Syna Bożego i natarczywie błagająca o nawiedzenie Boże. Lekcja wzywa do współdziałania z łaską Bożą. Ewangelia zapowiada ostateczne przyjście Zbawiciela, które rzuca właściwe światło na całą doczesność. «Podnoście głowy wasze, bo się zbliża odkupienie». W sekrecie modlimy się o dobre przygotowanie na spotkanie się z Bogiem, który jest naszym początkiem i celem.

(Mszał Rzymski w opracowaniu benedyktynów tynieckich, Poznań 1963).

Lekcja z listu św. Pawła Apostoła do Rzymian (Rz 13, 11-14)


Bracia: Rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła! Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom.

Z Ewangelii wg św. Łukasza (Łk 21, 25-33)


Onego czasu rzekł Jezus uczniom swoim: Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie».
I powiedział im przypowieść: «Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 





PIERWSZA CZĘŚĆ ROKU KOŚCIELNEGO
TAJEMNICA WCIELENIA
OKRES BOŻEGO NARODZENIA



1. Czas Adwentowy
2. Czas Bożego Narodzenia
3. Czas po Objawieniu

Chrystus wskazał, jako ideał doskonałości, doskonałość swego Ojca : „Bądźcie wy tedy doskonali jako Ojciec wasz niebieski doskonały jest (Mat. 5, 48), a jednocześnie wskazał nam niezawodną drogę, aby osiągnąć ów ideał na pozór przekraczający całkowicie możliwości człowieka : « Kto widzi Mnie, widzi Ojca (Jan 14, 9), Jam jest Droga, Prawda i Żywot» (Jan 14, 5). Być drugimi Chrystusami '• to hasło wyraża jedną z najdroższych sercu chrześcijańskiemu prawd, dzięki której tyle milionów dusz skupiło wszystkie swe myśli i uczucia wokoło osoby Mistrza z Nazaretu.
« Życie Jezusa, — powiada św. Leon, — jest dla nas zarazem wzorem i sakramentem ». Nie ma więc w życiu Jezusa niczego, co by nie było udziałem naszego życia: każdy Jego czyn, słowo nauka i cud mają oprócz swej wartości historycznej jeszcze wartość wieczną, która waży bezpośrednio na życiu całego Kościoła i każdego z jego członków. Tyczy się to szczególnie pewnych kulminacyjnych faktów życia Zbawiciela, na które Kościół położył większy nacisk grupując je w cykl nazwany Rokiem Liturgicznym. Zamykając te uroczystości w pewien obwód zamknięty roku słonecznego, Kościół chciał przez to uwydatnić charakter wiecznotrwały Tajemnic Chrystusowych (Per annum — perennis).
Rok liturgiczny, to obchód żywy i czynny całego Kościoła, który jednoczy się z misterium Chrystusowym, aby czerpać w tym łaskę naśladowania Boskiego Mistrza. Tajemnice Chrystusowe stają się w ten sposób osią naszych przeżyć. Rodzimy się z Chrystusem, z Nim zanurzamy się w wody Jordanu, z Nim. w dzień potrójnego kuszenia na puszczy przezwyciężamy szatana. Z Nim przede wszystkim cierpimy, współukrzyżowani umieramy, a odkupieni zmartwychwstajemy i do nieba wstępujemy. W ten sposób zrodzony z chrztu, zasilony Eucharystią, ukształtowany przez Rok Kościelny, czyn katolika nabiera tego wyrazu pełnego i nadprzyrodzonego, który będzie najpiękniejszą odpowiedzią człowieka na powołanie do doskonałości.

CZAS ADWENTOWY
(od pierwszej niedzieli Adw. do 24 grudnia)


1. Objaśnienia dogmatyczne

Wyraz Adwent (z łacińskiego adventus) oznacza przyjście, zjawienie się. W istocie, podczas Adwentu Kościół obchodzi tajemnicę dwojakiego objawienia Chrystusa : objawienia łaski i objawienia chwały. Historyczne narodzenie Jezusa, było objawieniem laski i miłosierdzia Bożego : ,,Okazała się dobroć i ludzkość Zbawiciela » (św. Paweł do Tytusa 3, 4). Powrót zaś Chrystusa przy końcu świata będzie objawieniem Jego chwały i potęgi. Te dwa objawienia stanowią jakby dwa bieguny miedzy którymi rozwija się obecne życie Kościoła.
O ile jednak drugie objawienie będzie ostatecznym zwycięstwem Chrystusa, i nieubłaganie przekona wszelką istotę żyjąca o Jego prawdzie, o tyle pierwsze objawienie okryte jest zasłoną tajemnicy.
Naród żydowski pod wpływem prądów politycznych i doktryn Faryzeuszów spodziewał się Mesjasza — nadczłowieka, króla o silnej władzy doczesnej, który miał zgromić wszelkich nieprzyjaciół narodu wybranego, a zwłaszcza wrogie imperium rzymskie, oraz podłożyć podwaliny pod przyszłe wszechświatowe państwo Izraelskie. Chrystus natomiast, prawdziwy Mesjasz « upokorzył się i unicestwił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się na podobieństwo ludzi i postawą znaleziony jako człowiek (Filip. 2, 6-7), Przyszedł więc Syn Boży, ale cichy i pokorny, ubogi w stajence betlejemskiej i jako łagodny Baranek umiera na krzyżu. By uznać w Nim Zbawiciela świata i Syna Bożego, rozum ludzki musi również się upokorzyć i poddać światłu wiary, która jedynie zdoła mu wskazać istotę planu Bożego. To pierwsze objawienie łaski, okryte tajemnicą, trwa nadal w Kościele założonym przez Chrystusa. Albowiem życie Kościoła jest przedłużeniem życia Jezusa. A wiec Chrystus nadal wśród nas przebywa aczkolwiek dla zmysłów ukryty, dopiero wiara nam odkrywa Jego obecność, bądź pod postaciami Sakramentów, bądź to w osobie naszych bliźnich. Jak za czasów Jego pobytu w Palestynie, tak i dzisiaj musimy « kornie schylić czoło > (Tantum ergo) i starać się o czystość serca, być ubogimi w duchu, aby Go ujrzeć i z Nim przestawać.
Jednakowoż wiara katolicka nie tylko głosi, że Chrystus narodził się z Maryji Panny, ale również, że wstąpił na niebiosa, siedzi na prawicy Boga Ojca wszechmogącego i stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych ». Powróci więc Syn Człowieczy, w pełni majestatu swojego Bóstwa, przyjdzie objąć w posiadanie królestwo, które odkupił Swoją krwią, dziedzictwo, które Mu dał Ojciec Niebieski. Od zarania swych dziejów Kościół oczekuje powrotu Chrystusa z utęsknieniem oblubienicy za oblubieńcem (Mat 25, i)s czuwając jak ów sługa z Ewangelii na powrót swego Pana (Mat. 24, 45).
Zadaniem Kościoła jest przygotować świat na powtórne przyjście Jezusa. Czyni to uświęcając dusze i ukazując im Chrystusa ukrytego pod zasłoną Sakramentu, czy to w Liturgii, czy w Słowie Bożym. Misję tę wykona aż do chwili n kiedy On sam przyjdzie » (I Kor. 11, 26).
Miara więc z jaką przyjmiemy Jezusa z rąk Matki Kościoła, i z jaką odpowiemy naszą gorliwością na to pierwsze objawienie miłosierdzia Bożego, będzie miarą -z jaką Chrystus będzie nas później sądzić. Od naszego ustosunkowania się do pierwszego objawienia Chrystusa w Kościele, zależy nasza przyszłość i los naszych dusz.

2. Objaśnienia historyczne

Całe życie Kościoła możemy nazwać Adwentem, i myśl ta przenika wszystkie okresy Roku Kościelnego. Niemniej jednak tym rozważaniom są poświęcone przede wszystkim te cztery tygodnie, które poprzedzają święta Bożego Narodzenia. Okres Adwentu jest wiec nie tylko przygotowaniem do tej uroczystości, ale również i wstępem do całego Roku Kościelnego. Aby nas wprowadzić w atmosferę Adwentu, Kościół święty przedstawia nam trzy postacie, które służyć będą za przewodników w tym okresie: będą nimi Prorok Izajasz, św. Jan Chrzciciel i Najświętsza Maryja, Matka Chrystusa.
W pierwszych już stronach Starego Testamentu, czytamy zapowiedź Zbawiciela, Syna Niewiasty, która swą stopą ma zdeptać nieprzyjaciela ludzkości. Oczekiwanie Mesjasza, który rna przywrócić zerwane przymierze miedzy Bogiem a człowiekiem, jest osią religii Starego Zakonu. Nigdzie jednak nie przybrało ono tak żywej formy, tak lirycznego wyrazu i wzniosłych akordów, nigdzie również zapowiedź ta nie była tak jasno wyrażona, jak u księcia Proroków — Izajasza. Ów mąż Boży, żyjący około VIII w. przed Chrystusem, był obdarzony niezwykłym darem proroczym. Jego mowy zwrócone częściowo do współczesnych, a częściowo do przyszłych pokoleń, rozwijają cały plan ukryty zamysłów Bożych, zapowiadając już to karę przez którą Bóg oczyści swych wybranych, już to nadzieje i wspaniałość królestwa mesjańskiego.
Słusznie więc Kościół czyta nam (w lekcjach brewiarzowych i mszalnych) szerokie ustępy księgi tego proroka.
Duch adwentu to duch nadziei, którym przejęta jest modlitwa sprawiedliwych Starego Testamentu. Wraz z Izajaszem oczekuje również Kościół na przyjście Oswobodziciela narodów od przemocy i gwałtu, Chrystusa Króla Pokoju, za którym tęsknią ustawicznie dusze dobrej woli.
Druga postać adwentowa, Jan Chrzciciel uczy nas właśnie tego co mamy czynić, aby przyśpieszyć nadejście Królestwa Bożego. Ów herold Chrystusa: posłuszny głosowi Bożemu, opuszcza pustynie gdzie spędził dzieciństwo i w Betanii nad brzegiem Jordanu chrztem pokuty przygotowuje dusze na przyjście Zbawcy (Ew. 4 Niedz. Adw.). Cnoty jego są tak wielkie, że niektórzy biorą go za Mesjasza. Wtedy Faryzeusze wysyłają z Jerozolimy kapłanów i lewitów by dowiedzieli się, co sam o sobie twierdzi. On im odpowiada, że jest tym, o którym prorok Izajasz rnówił ; „ Jam głos wołającego na puszczy : prostujcie drogę Pańską ». (Ewang. 3 Niedz. Adw.). Gdy Chrystus przychodzi nad Jordan, aby być ochrzczonym od Jana, św. Jan wyznaje iż Ten jest Barankiem Bożym, którego krew zmyje grzechy świata.
Po upływie pewnego czasu, Jana wtrącono do fortecy Macheront, na wschód od morza Martwego w Perei. Tam dochodzą go wieści o cudach Chrystusa, wysyła wtedy dwu z uczniów swoich do Jezusa z zapytaniem : « Tyś jest, który ma przyjść, czyli innego czekamy? » (Ewang. 7. 2 Niedz. Adw.)- Uczynił to, aby Chrystus mógł posłannictwo swoje stwierdzić wobec wszystkich. Takim było świadectwo Jana.
Trzecią postacią, która stale czuwa nad nami podczas adwentu i przygotowuje nasze dusze bezpośrednio do przyjścia Jezusa, to Najświętsza. Panna Maryja. — Ta, której uroczystość Niepokalanego Poczęcia obchodzimy w Adwencie, a której czci szczególnie poświęcona jest Msza-Rorate, staje się podczas tego okresu wzorem obcowania z Bogiem, W świętym skupieniu, milczeniu i czystości serca, i przykładem miłości bliźniego. (Ew. Piątku such. dni Adw.)

3. Objaśnienia liturgiczne

Myśl oczekiwania Chrystusa była zawsze bardzo żywa w Kościele-Pierwsze jednak ślady Adwentu w jednej z ustaw synodu saragoskiego 380 r. wyraźniejsze dowody jego starożytności pochodzą z V i VI wieku. Okres adwentowy nie był wszędzie jednostajny. Na wschodzie zaczyna) się dnia 14 listopada, w Hiszpanii na drugi dzień po św. Marcinie. Od VII wieku liturgia adwentowa przybiera zarazem charakter pokutny, który wyraża się zawieszeniem Gloria i Te Deum, oraz fioletowym kolorem szat. Diakon i subdiakon nie przywdziewają (z wyjątkiem trzeciej niedzieli) dalmatyki i tunicelli, które są szatami weselnymi. Zamiast Ite missa est — mówi kapłan, Benedicamus Dómino, znajdujemy nadto w wielu tekstach nawoływanie do pokuty. Mimo tego duch adwentu jest radosny, bo pełen nadziei rychłego posiadania Zbawiciela. Stąd też nadal rozbrzmiewa Alleluja, a w trzecią niedzielę Adwentu ołtarz przybiera się kwiatami, ornat może być różowy i dają się słyszeć organy.
W Polsce codziennie (za wyjątkiem niedziel oraz wigilii Bożego Narodzenia) przed świtaniem śpiewa się Mszę św. wotywna o Matce Boskiej, zwaną roratami, od pierwszych wyrazów introitu : « Rorate caeli ". Podczas tej Mszy na ołtarzu goreje 7 świec. Siódma świeca, świecąca ponad innymi, ozdobiona zieloną gałązką i białą wstęgą, jest symbolem N. M. Panny, która będąc różdżką Jessego, dała kwiat wdzięcznego zapachu. Na szczególną uwagę zasługują tzw. antyfony « O » śpiewane przy nieszporach od dnia 17 grudnia, a które są najsilniejszym bodaj wyrażeni tęsknoty adwentowej za Zbawicielem.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Święci i Święte Boże
26 listopada
Święty Sylwester Gozzolini, opat


Sylwester Gozzolini urodził się około 1177 r. w Osimo pod Ankoną. Był synem wpływowego prawnika, który wysłał go na studia do Bolonii. Szybko zamienił kierunek studiów - z prawa na teologię. Długie godziny spędzał na modlitwie. Chociaż ojciec nie wyraził zgody (nie odzywał się do syna przez dziesięć lat), Sylwester został księdzem. W Osimo był potem kanonikiem. Oddał się pracy duszpasterskiej z takim zapałem, że wzbudził wrogość miejscowego biskupa.
Gdy miał pięćdziesiąt lat zobaczył rozkładające się zwłoki niegdyś pięknej osoby. Spowodowało to zmianę jego trybu życia. Od 1227 r. przez trzy lata przebywał w pustelni w Grotta Fucile. Prowadził tam bardzo surowe życie. Wkrótce zaczęli schodzić się do niego uczniowie, którzy chcieli żyć tak jak on. Trzeba było założyć dla nich klasztor, który powstał na Monte Fano pod Fabriano.
Gdy Sylwester zastanawiał się, jaką regułę wybrać dla nowych braci, zwanych potem sylwestrynami, miał wizję, w której różni założyciele zakonów polecali mu swoje reguły. Wybrał św. Benedykta i na jego ściśle zachowywanej regule oparł swoją. W 1247 roku uzyskał od Innocentego IV w Lyonie bullę zatwierdzającą to zgromadzenie, które rozrosło się jeszcze przed jego śmiercią.
Św. Sylwester był dobrym kaznodzieją, cechowała go pokora i surowość życia pełnego pokuty. Czcił Eucharystię i Matkę Najświętszą. Zmarł 26 listopada 1267 r. Papież Klemensa IV przyznał mu tytuł błogosławionego. Jako świętego wpisano go do Martyrologium Rzymskiego na polecenie Klemensa VIII w 1598 r.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

Strona 4 z 64 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
dnd, d&d dungeons and dragons
 
BREVIARIUM ROMANUM
Breviarium Romanum
Officium Parvum Beatae Mariae Virginis
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Małe Oficjum o NAJŚWIĘTSZEJ MARII PANNIE
JUTRZNIA -NOKTURN na niedziele, poniedziałki i czwartki:
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Bractwo kapłańskie Św. Piusa X
FSSPX
Intencje róż różańcowych
Zniesiona ekskomunika
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Msza Wszech Czasów
Aspersja
MINISTRANTURA
Msza Święta w klasycznym rycie rzymskim
Msza Trydencka Video
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Msza trydencka w Warszawie
Bractwo kapłańskie Św. Piusa X
Parafia Św. Klemensa
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Msza Trydencka w Diecezji Płockiej
Parafia Św. Józefa w Ciechanowie
Płock-Stanisławówka
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Katolicki punkt widzenia
sposób przyjmowania Komunii
Przyjmowanie Ciała Pana naszego Jezusa Chrystusa
Abp Jan Paweł Lenga - o komunii
Siedem kłamstw o Komunii na rękę
Ratzinger na kolana
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Suche dni
Obchód Suchych Dni
Suche dni Zimowe
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Oremus;
Przysięga antymodernistyczna
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Polecam Strony.
Deum Sequere
Qui cantat, bis orat czyli moje boje z muzyką kościelną
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

bratpatryk
13/06/2011
Kościoła. Guido Pozzo, sekretarz Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei”

bratpatryk
13/06/2011
Zasadniczym celem jest precyzyjne ustalenie soborowego nauczania. Niektóre obiekcje Bractwa św. Piusa X są bowiem słuszne i odnoszą się do błędnej interpretacji Soboru, która zrywała z Tradycj

pawel281989
31/07/2010
Witam!Poszukuje Pasyjnego Krzyża Serca Jezusowego.Proszę o pomoc. pawel281989

Rysiek
18/03/2010
Dziekuje za tak wspanialy i bogaty program rozmaitosci na tematy religijne i mozliwosc wypowiadania sie. Moim wzorem jest O. Pio gdzie jestem zapisany jako "Geistige Kind" O. Pio Niech B

Rysiek
18/03/2010
Uwazam ze najwyzszy juz czas to zrozumiec jaka jest roznica w przyjmowaniu komunii, cieszy mnie ze wreszcie ten problem jest poruszony. Boze poblogoslaw i wspomoz.

Archiwum
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
ranking stron katolickich
Ranking stron katolickich Ranking stron katolickich
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl


Copyright © 2006

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie